Dzień kobiet 13.0

Jak być kobietą pełną Miłości?
Każda z nas przecież tego chce, prawda?
Dlaczego więc świat wsysa naszą uwagę, czas i myśli tak bardzo, że uciekamy od swojego serca w najdalsze zakątki?
Wiadomo, dlaczego! Bo kierując się Miłością czynimy świat piękniejszy. A czy szatan potrzebuje piękna i dobra? Nie bardzo…
Stąd taki temat.
Bo potrzebujemy posłuchać, jak żyć Miłością. Gdzie jej szukać. Jakie ona przybiera oblicza.
Potrzebujemy pokarmić się treściami, których nie słyszymy na co dzień. Naładować baterie, które w szalonej codzienności tak łatwo się wyczerpują. Oderwać głowę od “bieżączki” i wrócić do miejsca, gdzie słychać najpiękniejszy głos – głos Tego, który stwarza z Miłości.
Wiecie, zaprosiłam wspaniałe dziewczyny i tak to Pan Bóg sprawił, że tematy, które mi zaproponowały (a nie znają się przecież, więc tym bardziej nie było konsultacji!) prowadzą piękną nitką do celu.
Zobaczcie:
Magda Jasińska (Mamime Skarby) opowie o “Kobiecie pełnej sprzeczności”, po niej Basia Dorosz wyjaśni, że te sprzeczności wiodą nas ku “Kobiecie pełnej Bożej Miłości”, co doprowadzi nas do Irmina Śliwińska (Cudo.twórcy) i jej optyce w kierunku “Kobiety pełnej pasji”.
Dla mnie to niesamowite!
Jeśli chcesz pójść tą drogą z nami, serdecznie Cię zapraszamy!
Zaczynamy Mszą Świętą, potem konferencje i wspólna modlitwa.
A w międzyczasie radość, wzruszenie, mądre rzeczy, notatki, poruszenia serca i energia, która potem wznosi codzienność na poziomy wyżej.

Po Mszy Świętej czekają na Ciebie inspirujące wystąpienia naszych prelegentek, które podzielą się swoimi doświadczeniami, wiedzą i pasją. Każda z nich poruszy kluczowy temat, który pomoże Ci na nowo odnaleźć miłość w sobie i w relacjach z innymi.

W pierwszym wystąpieniu porozmawiamy o miłości do samej siebie, o tym jak pielęgnować swoje ciało i duszę, jak dbać o swoje potrzeby i jak zbudować zdrową relację z samą sobą.

Następnie zgłębimy temat miłości w relacjach z innymi kobietami. Jak budować wspólnotę, wspierać się nawzajem, cieszyć się z sukcesów innych i szukać duchowego wsparcia wśród kobiet.

Wraz z trzecią prelegentką zastanowimy się nad miłością Boga w naszym życiu. Jak przyjąć Bożą miłość, jak ją pielęgnować i jak w pełni żyć w zgodzie z Jego wolą. Będzie to czas na osobistą refleksję i odkrycie, jak wzmacniać relację z Bogiem w codziennym życiu.

Na zakończenie konferencji zaprosimy Cię do wspólnej modlitwy. Będziemy modlić się za siebie nawzajem, za nasze rodziny, bliskich i wszystkie kobiety, które pragną wzrastać w miłości. Modlitwa to czas pełen pokoju i harmonii, który pozwoli Ci poczuć Bożą obecność i siłę w swoim sercu.

Poznaj nasze prelegentki

Magda Jasińska

żona, mama trójki, fotograf, twórca internetowy. Prowadzi firmę zajmującą się marketingiem internetowym.

Od 12 lat tworzy miejsce w sieci pod nazwą „Mamine Skarby”, w którym dzieli się troskami, bawi i przełamuje schematy.

Barbara Dorosz

Od 12 lat jest szczęśliwą żoną cudownego mężczyzny – Pawła. Przy nim uczy się wzrastać w miłości i kobiecości. Razem starają się ciągle zdobywać kolejne szczyty cierpliwości do ich dzieci.

Bóg obdarzył ich 2 dzieci w niebie i 8 na ziemi: Marysią, Antosiem, Jasiem, Tomeczkiem, Krzysiem, Filipkiem, Dawidkiem i maleństwem pod sercem. Przy nich rozwijają skrzydła rodzicielskie. Jej pasją są podróże, planszówki, muzyka i rozwój w obrębie ziół i edukacji domowej.

poznaj organizatorkę

Marta Jędrzejewska

Kobieta Pełna Życia

Strasznie kiedyś nie lubiłam kobiet. Na moim egoizmie Pan Bóg zbudował niezwykłe wydarzenie – Weekend Kobiet, które nauczyło mnie, że kobiecość to “cała wioska” i dobrze jest otaczać się mądrą atmosferą estrogenów. Rosłam i dojrzewałam razem z Weekendem. Uczyłam się pięknej, różnorodnej kobiecości i tego, że każda z nas jest wyjątkowa i… że większość z nas wcale w to nie wierzy… To mi dało motywację do dalszego działania, bo wiem, że Pan Bóg chce, abyśmy swoim światłem świeciły jasno. To się samo nie zrobi!

Jestem kobietą, żoną i mamą trójki dzieci. Kiedy pojawiły się maluchy rok po roku, było mi trudniej organizować, ale też wyjeżdżać na weekend, więc “przypadkowym zbiegiem okoliczności” powstał DZIEŃ KOBIET – jednodniowa konferencja, z towarzystwem Boga, rozwojem i wspierającą atmosferą radości.

Nauczyłam się, że kobiecość to wielka siła, która może być wyrażana na tak wiele różnych sposobów. I każdy z nich jest fascynujący! Jestem przekonana, że świat potrzebuje od nas tego, abyśmy same w to uwierzyły i niosły nadzieję i uśmiech w zwykłe, codzienne sprawy.

Chodź, dołącz do nas, zobaczysz, że to można zrobić!

Tak jest na naszych konferencjach

co myślą o konferencjach ich uczestniczki?

Oj było baaardzo zacnie, jak zawsze. Oczywiście Msza cudo, dla niej samej bym była chyba w stanie przyjechać. Prelegentki w punkt, ekstra przekaz, nienachalna pełna szacunku i nie oceniania atmosfera, notatki porobione, kciuki bolą, bo liczyłam na wygraną od Agnieszki Pieniążek. W skrócie – jak zawsze zadowolona, szczęśliwa, naładowana – ten format jest w sam raz dla mnie.

Aneta

Uczestniczka Dnia Kobiet 3.0

To, co mogę powiedzieć o Dniu Kobiet, to że na pewno postaram się zafundować taki wypad każdej z kobiet w mojej rodzinie. To taki dzień skupiony na babskich sprawach, w babskim gronie, pełnym zrozumienia. Wszyscy którzy mówią, że kobiety nie potrafią na siebie nawzajem patrzeć z życzliwością powinni przyjechać na ten event, tu po prostu serdeczność i miłość się leje strumieniami i otula z całych sił! Na co dzień kobiety, a szczególnie mamy i żony nie mają zbyt wielu okazji, żeby pomyśleć o sobie i żeby pogadać o tym z innymi kobietami. Tutaj jest przestrzeń, żeby o swoich zmartwieniach i radościach pomyśleć, posłuchać i porozmawiać – z drugą osobą i z Panem Bogiem. Myślę, że przebywanie w takiej przestrzeni pozwala z lżejszym sercem wrócić do życia codziennego i spojrzeć na nie z innej, Bożej perspektywy. Mam nadzieję, że będąc żoną i mamą będę mogła wracać na weekendy kobiet i wciąż na nowo odnajdywać tam Bożą Miłość we mnie.

Zosia

Uczestniczka Dnia Kobiet 2.0

Bardzo cieszę się, że brałam udział w tak pięknym wydarzeniu w Gdańsku. Od 7 lat nie byłam nad morzem, spotkałam na miejscu grono otwartych, uśmiechniętych kobiet, życzliwość i dobroć unosiła się w powietrzu. Co do prelegentek, Aga przypomniała na żywo czym jest moja odpowiedzialność, Asia stylistka bardzo dobrze przeprowadziła mnie przez kolorystykę i figury, sporo już o tym wiem, ale jeszcze się to przyda, a Ewa…..na zawsze zostanie w moim sercu ….wycisnęła ze mnie to co jest dla mnie w życiu najważniejsze ona była dla mnie tą wisienką na torcie !!! Jest niesamowita !!!!! A Tobie Marta gratuluję uśmiechu który był pełen ciepła dla każdego, umiejętności mówienia dobrych krótkich przemów, które też mi zapadły w pamięć, ze Stachem zbliżacie nas wszystkich do nieba …❤

Justyna

Uczestniczka Dnia Kobiet 4.0

Jestem wdzięczna, że było nam dane spędzić ten dzień taaaak pięknie ! Jestem wdzięczna, że Pan powołuje taaaak piękne Dzieła! Jestem wdzięczna za Was, Waszą odwagę i za każde poruszone dziś serce Niech nasz Pan będzie uwielbiony! We wszystkim niech Was prowadzi i inspiruje do podejmowania kolejnych Dzieł. Dziękuję, że jesteście! Dziękuję za Wasze otwarte serca! Za piękno Waszej służby.

Natalia

Uczestniczka Dnia Kobiet 3.0

Wiesz, trochę mi ciężko wypowiadać się na ten temat, bo na Dzień Kobiet przyjechałam z ogromnym natężeniem emocji i uczuć. I z tym wszystkim weszłam w konferencję, więc to jakby filtrowało moje postrzeganie tego dnia. Co było dla mnie bardzo fajne i niosło dużą wartość, to postawa Twoja i Twoje komentarze między konferencjami. Mam wrażenie, że naprawdę to “robiło tu robotę” i dużo wartościowych myśli, postaw, inspirujących zaskoczeń zostało we mnie po tym dniu z Twoich słów. Fajna była atmosfera, uśmiechy, otwartość, serdeczność. Ta zgoda na wszelkie emocje i także na łzy. To było naprawdę rzadko spotykane.

Justyna

Uczestniczka Dnia Kobiet 3.0

Hej Marta. Udało mi się w końcu usiąść i pozbierać wszystkie myśli, które pojawiły się u mnie w trakcie i tuż po konferencji. Na samym początku chciałabym Ci jeszcze raz bardzo podziękować, że mogłam tego wszystkiego wysłuchać i w takiej niezwykłej formie poznając wspaniałe kobiety. Znając siebie raczej sama nie pomyślałabym o tym, żeby sprezentować sobie takie wydarzenie. Jest to zaskakujące, tym bardziej, że dzień, dwa temu podczas własnej modlitwy poczułam takie pragnienie, że muszę śpiewać i grać dla Pana. A chwilę potem odzywa się Paweł z tym uwielbieniem, a potem Ty. Więc uznałam, że ta konferencja to taki dla mnie prezent.

Joanna

Uczestniczka Dnia Kobiet 4.0

Ile to kosztuje?

99 PLN

Nagrania

od 20 marca cena wzrasta do 139 zł